Aktualności

„WYZWOLENIE” - pierwszy pokaz
 

„WYZWOLENIE”
na podstawie dramatu Stanisława Wyspiańskiego

Pierwszy pokaz: 13 grudnia 2019, g. 19.00

 

 

„WYZWOLENIE”

na podstawie dramatu Stanisława Wyspiańskiego


Pierwszy pokaz: 13 grudnia 2019, g. 19.00

Premiera: 27 i 28 marca 2020

 

Muzyka: Zygmunt Konieczny

Autor ​​widowiska: Włodzimierz​​ Staniewski

Obsada: Mariusz Gołaj,

Joanna Holcgreber, Marcin Mrowca, Anna Dąbrowska, Paweł Kieszko, Jan Żórawski,

Dorota Kołodziej, Tetiana Oreshko - Muca, Magdalena Pamuła, Aleksandra Zawłocka, Kacper Lech,

Beata Szymańska oraz studenci XIV Akademii Praktyk Teatralnych „Gardzienice”

Inwencje muzyczne: Volker Biesenbender
Muzycy: Tetiana Oreshko - Muca, Rafał Granat, Nikodem Sobek, Przemysław Pacek,
Małgorzata Bardak,  Jakub Michalak, Adam Lipiński

Światło: Paweł Kieszko

Multimedia: Krzysztof Dziwny

Współpraca przy kostiumach: Masza Kapustina

Kompozycja przestrzeni: WS

 

 

 

 

NOTA REŻYSERSKA

„W tej walce z myślą walczy własną,
by ujrzeć ją dla siebie jasną.”
(Akt II, Inna Dekoracja)

                                                                      

„Bo nie ma takiej myśli niejasnej, której by człowiek, myślący jasno i wyraziście, nie przenikał i nie rozumiał”
 - Akt II - do Maski 8.

 

Wyznaniem tym (zeznaniem) daje nam Wyspiański do zrozumienia czym jest „Wyzwolenie”.

„Czym jest?” - a nie - „o czym jest?”.

Jest gęstwiną „myśli niejasnych, lasem pełnym tajemnic i zagadek”.

Sens ich rozumie tylko sam Autor – Sfinks.

Rewers jego rozdwojonej jaźni – Konrad wmawia nam iż „Wyzwolenie” to Enigma (Zagadka).

Nieliczni mogą wejść do tego labiryntu tajemnic, których rozszyfrowanie wymaga przenikliwości Edypa.

 

Jest to gra.

Odwaga przystąpienia do gry ma nobilitować tego, kto do niej przystąpi (reżyser, filozof, literaturoznawca).

Objaśni zagadki Sfinksa, być Edypem – oto do jakiego sprawdzianu wzywa Wyspiański swoich akolitów.

Wielu daje się wciągnąć w tę grę, podchodząc do „Wyzwolenia” z powagą, jakby to była walka na śmierć i życie.

Jakby w zawiłościach i szaradach dramatu kryły się dantejskie głębie, jakby to była kosmiczna rozprawa na temat Polski i Polaka, Bohatera Prometejskiego, Historii, Sztuki, Wiary, Kwestii Kobiecej, Rewolucji, Sprawiedliwości Dziejowej, Śmierci.

 

Nie znajduję celniejszej, ogólnej refleksji (i podpowiedzi) na temat „Wyzwolenia” niż ta, którą sformułowała znawczyni Wyspiańskiego:


U Wyspiańskiego nie ma opowieści, nie ma rozwijania pięknych myśli, nie ma tłuczenia psychologii, lecz budowanie obrazów zmieszanych z rytmem, z wierszem, który galopuje. (…)

Trzeba szukać tego, co jest poza poziomem zwykłego dialogu, tego, co się dzieje poza słowami, to znaczy rytmiczności, dynamiki, energii, która jest poza gadulstwem.

 

Jest zatem „Wyzwolenie” glosolalią?

A jej motywem naczelnym gra w teatr?

Jeśli tak, to jakże świetne to lustro, w którym odbija się plątanina artykulacji dzisiejszego świata.

 

„Wyzwolenie” nie bardzo nadaje się dziś na dramat rewizji polskiej myśli i polskich postaw narodowych.

Beznadziejnie trudna czytelność „Wyzwolenia” nie powinna być motywacją do intelektualnej pychy w promowaniu nadinterpretacji tego gąszczu myśli niejasnych.

Brak higieny powinien być raczej powodem wstydu i zażenowania.

 

„Wyzwolenie” jest pojęciem uwodzącym i zniewalającym.

W literaturze przedmiotu mówi się, że tytuł ten jest ironiczny, samoośmieszający.

„Wyzwolenie” dopomina się by grać je ironicznie i samoośmieszająco.

Tekst wyśmiewano niemiłosiernie. Po premierze i w następnych dekadach.

Nie chcieliśmy iść tym tropem. To zbyt wygodne choć nad wyraz łatwe.

Chcieliśmy wgryzać się we frazy Wyspiańskiego z żarliwością neofity.

 

W „Wyzwoleniu” nie ma „wyzwolenia”.

A może jest coś więcej?

Może chodziło o osiągnięcie takiego poziomu napięcia, przy którym doznajemy oczyszczenia; tego świętego doznania litości i trwogi?

Może, może, może...

                                                                                                                                             WS

 

PS. Można, rzecz jasna, spekulować, czy „Wyzwolenie” jest prekursorskie wobec teatru absurdu a Konrad jest kierkegaardowskim tragicznym bohaterem komicznej gry pozorów i istnienia.

Byłaby to jednak bajka na inszy raz.

 

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
w ramach realizacji zadania pt. Realizacja Festiwalu XX-lecia Akademii Praktyk Teatralnych oraz przygotowanie przedstawienia opartego na "Wyzwoleniu" Stanisława Wyspiańskiego
.

   

                        

 

 

13 grudnia 2019, godz. 19:00
W siedzibie Ośrodka Praktyk Teatralnych w Gardzienicach Pierwszych


Bilety: wstęp wolny.
Uwaga! Ze względu na ograniczoną ilość miejsc i ogromne zainteresowanie zaproszeniami wymagany kontakt z Biurem.

I pula zaproszeń – możliwość rezerwacji miejsc, od dnia: 6.12.2019, w godz. 14:00-16:00
 oraz od 9.12.2019 (12.00-18.00),
tel.: +48 81 532 98 40, e-mail: office@gardzienice.org
II pula zaproszeń - termin podamy już wkrótce.

Przyjęto zasadę kolejności zgłoszeń. 


Kontakt z OPT Gardzienice:
☏ +48 81 532 98 40 • pn.-pt. 10.00-18.00
☏ +48 81 582 13 98 • w dniu spektaklu
✉ office@gardzienice.org

Kontakt dla mediów: Joanna Wojciechowska, tel. 695 561 030, e-mail: pr@gardzienice.org

Więcej informacji o spektaklach znajdą Państwo na stronie:
gardzienice.org

 
Powrót
 
 

Europejski Ośrodek Praktyk Teatralnych
założony, budowany i prowadzony
przez Włodzimierza Staniewskiego

 
Wydarzenia SpecjalneMapa serwisuBIP

Copyright © 2013 - 2020 by Europejski Ośrodek Praktyk Teatralnych Gardzienice | Realizacja JMC

 
 
 

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X