English version ENGLISH VERSION


Spektakle „Gardzienice”


Następny

ifigenia w t…

Reżyseria: Włodzimierz Staniewski – na tekstach „Ifigenii w kraju Taurów” Eurypidesa

Przekład: Jerzy Łanowski

Asystent: Joanna Holcgreber

Kostiumy: Monika Onoszko

Multimedia: Krzysztof Dziwny, Marta Pajek, Karol Grabiec, Beata Ziółkowska

Dekoracje: Ewa Woźniak

Muzycy:  Tetiana Oreshko – Muca, Gabriela Żmigrodzka, Małgorzata Bardak,  Adam Lipiński

Pierwsze prezentacje miały miejsce w 2010 roku w Teatrze Polskim w Warszawie

Obsada premierowa: Mariusz Gołaj, Joanna Holcgreber, Marcin Mrowca, Dorota Kołodziej, Agnieszka Mendel, Anna Dąbrowska, Martin Quintela, Ivor Houlker, Esztella Levko, Artem Manuilov, Olga Mytnik (pianistka)

W kolejnych obsadach m.in.: James Brennan, Emilia Raiter, Paulina Dziuba, Damian Borowiec (pianista), Mateusz Malecki, Jan Niemczyk, Olena Yeremenko (violin), Lyubomyr Ishchuk (drums), Karolina Rudaś (skrzypce), Rafał Granat (pianino), Filip Pysz (trąbka), Tomasz Lipka, Aleksandra Zawłocka, Maciej Czerniak

Obsada
Nota reżyserska
Trailer
Recenzje
Obsada

Mariusz Gołaj

Joanna Holcgreber

Marcin Mrowca

Anna Maria Dąbrowska

Paweł Kieszko

Dorota Kołodziej

Kacper Lech

Tetiana Oreshko – Muca

Magdalena Pamuła

Aleksandra Zawłocka

Jan Żórawski

Maciej Czerniak

Tomasz Lipka

Filip Pysz

absolwenci Akademii Praktyk Teatralnych „Gardzienice”

Nota reżyserska

Kult Ifigenii wśród Taurów, ludu krymskiego znanego w czasach antycznych równie dobrze jak pokrewni im Scytowie, czy też „nasi” Sarmaci – wziął się z katastrofy. Ifigenię, charyzmatyczne dziewczę, najpierw cudownie ocalone w Aulidzie spod noża własnego ojca, dzieciobójcy (wśród żądnej niewinnej krwi, wyjącej, czarnosecińskiej tłuszczy), zgubioną dla Swoich – odnajdujemy wśród Obcych.

Na antypodach ówczesnego, tzw. cywilizowanego świata, spadła Taurom z nieba. Horrendum. A może, jak w wielu podobnych toposach, odbyła długą wędrówkę?

Przybłęda, która znalazła gościnę w dalekim kraju? Jak, nie przymierzając, Czarna Madonna, namalowana na fragmencie stołu wieczornego przez Łukasza Ewangelistę, która odbyła długą wędrówkę ze Świętej Jerozolimy, żeby znaleźć spoczynek i uwielbienie w naszych dzikich stronach. Ifigenia jest ubóstwiona za życia przez Toasa, przywódcę Taurów, a z jego woli – przez lud jego. Toas daje jej też klucze do władzy – akt niezwykłej dobroczynności, namaszczenie Obcego i wywyższenie Obcego ponad Swoich. Toas czyni Ifigenię kapłanką Czarnej Madonny Taurydzkiej, Artemidy, Świętej Dziewicy, Najświętszej Panny. Jej wizerunek, odbity w posągu, też niegdyś spadł z nieba. To czarny meteor, podobny temu, który czczony jest w cudownej świątyni w Efezie oraz – od niepamiętnych czasów – w świątyni Ateny, Strażniczki Miasta, na Akropolu. Eidolon, ikona, czczona przez Taurów jako Święte Świętych, przez wieki przyozdabiana wotywnym złotem, srebrem, kością słoniową, hebanem, ubierana w diamentowe, a może i w bursztynowe, sukienki.

Musiał być obiektem pożądania różnej maści flibustierów i rabusiów, jak ci dwaj: Orestes i Pylades. Rabowanie sanktuariów było „cool” tak w czasach pradawnych, jak i niedawnych, żeby przypomnieć dwóch zagończyków herbu Działosza i Szreniawa, którzy w 1430 roku „odarli Czarną Madonnę ze złota i klejnotów” (Długosz). Dzicy? Innowiercy? Nie! Rodowa szlachta. Oprychy inspirowane starożytnymi wzorcami bohaterszczyzny. Orestes i Pylades mydlą nam oczy eksklamacjami na temat manipulacji Apolla (ten ma zresztą bardzo złe notowania u Eurypidesa), ale knują jak zawodowi rzezimieszkowie o alcybiadesowych manierach. Ifigenia sprzeniewierza całe dobro nowego życia, które otrzymała w darze, przeciw swoim darczyńcom. Spiskuje i zdradza szlachetnego Toasa. Zauroczona przez dwóch dandysów, reżyseruje występny spektakl wykradzenia Taurom Świętego Świętych i sromotnej ucieczki. Jej lamenty na temat więzów pokrewieństwa i utraconej ojczyzny (która potraktowała ją jak rzeźne zwierzę) brzmią jak uspokajanie chorego sumienia, żeby usprawiedliwić niegodny akt zdrady. Cała ta wołająca o pomstę do nieba intryga wpleciona jest w osnowę, z której wyłaniają się dwa przeciwstawne światy „tych prymitywnych” i „tych cywilizowanych”. Idźmy dalej – „tych bogobojnych” i “tych światłych”, „tych z ulicy” i „tych z salonu”, „tych trzeciej prędkości” i „tych pierwszej prędkości”… Kto rozezna, którzy są depozytariuszami prawdy, ten stanie się zwiastunem nowej, radosnej wieści.

Włodzimierz Staniewski, 2010

Trailer

Zobacz trailer

Recenzje

Ireneusz Guszpit, Teatr

Różnorodność pieśni, muzyki, rekwizytów, kostiumów, języków, ruchów i układów choreograficznych, dyskretnych (…) animacji, tradycji, kultur, religii, spaja dynamika i żarliwość opowieści. (..) Odnosi się wrażenie szczególnej kompresji, kondensacji techniki, emocji i dyscypliny wykonawczej.

Jest w przedstawieniu scena, w której Staniewski osiąga swoiste apogeum procesu naturalizacji antycznej opowieści (…) popis Przodownicy; (…) Staniewskiego – we współpracy z Eurypidesem – przejmujący teatralny Polaków portret własny.


Waldemar Sulisz, Dziennik Wschodni

W spektaklu, którego przebiegu nie da się opisać słowami bo odbiera się go całym ciałem (…) reżyser pokazuje, jak blisko od miłości do śmierci.


Katarzyna Lemańska, portal o.pl

Widz ma wrażenie jakby patrzył na spektakl jak na obdarzony świadomością żywy organizm.


Tadeusz Kornaś, Didaskalia 11.2011

Początek zaskakujący (…) migotliwość, nieuchwytność i – paradoksalnie – nieostrość montażu sugerują globalną katastrofę. Apokalipsę. Przychodzącą z zewnątrz ale i atakującą od środka – i meteoryt spada i dusze się zepsuły. (…) Ifigenia taurydzka jest i piękna i straszna zarazem. Jest tą, którą kochają ludzie, ale i tą, która prowadzi ofiary na śmierć.


Włodzimierz Staniewski, w rozmowie z Grzegorzem Nurkiem; Tygodnik Powszechny, 2011

Eurypides miał boski dar kreowania narracji mitogennych. (…) Mity i bohaterowie rodzą się z katastrofy. (…) Widzę Ifigenię rzuconą 10 kwietnia na Krakowskie Przedmieście, gdzie powietrze drży od odwiecznego polskiego wołania: „Zdrada!” i „Pod Twą opiekę…”. Pod opiekę Czarnej Madonny, którą Voltaire w liście do Katarzyny Wielkiej porównuje do taurydzkiej Artemidy.

Galeria

TP 2010 12 07  Ifigenia w Taurydzie wg Eurypidesa POKAZ PREMIEROWY

IFIG wT

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Element Galerii

Plakat ifigenia w T


Poprzednie
Następne