Założenia programowe

Klasyka dlatego, że jest u nas od zawsze i na trwałe, od „Dziadów” Mickiewicza i „Metamorfoz” Apulejusza i od inscenizacji Eurypidesa.

Klasyka dlatego też, że uparcie przez dekady obstawaliśmy przy tej – niby przestarzałej – arystotelesowskiej poetyce teatru, zaświadczając, że jest cool i na wskroś perspektywiczna.

Taniec dlatego, że stanowi – tak jak muzyka – odbicie ruchu sfer.

Taniec dlatego też iż to dar niebios. 

Tak głosi tradycja hinduska. 

Na tę tradycję – tańca jako „kosmicznego aktu boskiej kreacji” – powołujemy się dziś (a nie na – bliższą nam przecież, równie metafizyczną – tradycję biblijną i Starożytnej Grecji) ze względu na obecność Debjayi Sarkar.

Sztuczna inteligencja czyli Czatboty i Ej Aj – ponieważ jest nieuchronnością. 

Jak dopust.

Teatr powinien być prekursorem technik pokazujących jak istoty ludzkie mogą z polotem przyporządkowywać swoim etycznym celom „istoty wytworzone”.

Teatr dał radę duchom, demonom, zjawom, chochołom i dżinom – powinien dać radę i Ej Aj. 

Życzę szczęśliwego generowania nadziei.

Bardzo jest ona nam dziś potrzebna.

Staniewski